Dziennik Gazeta Prawana logo

Holandia sądzi terrorystów

12 października 2007, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bomby w siedzibach partii politycznych i atak na kwaterę wywiadu. W ten sposób sześciu terrorystów chciało zacząć rewolucję islamską w Holandii. Na szczęście złapała ich policja. Dziś rozpoczął się ich proces.

Wszystko było już gotowe: bomby przygotowane, taśmy z oświadczeniami o zamachu - nagrane. Tyle że terrorystów w ostatniej chwili dopadły holenderskie służby bezpieczeństwa. Pod lupę trafili nie przez przypadek. To właśnie z nimi najczęściej spotykał się morderca reżysera Theo van Gogha. Zasztyletował go w listopadzie 2004 roku za to, że ten nakręcił film o przymusowym obrzezaniu kobiet w krajach arabskich.

Kilku z islamistów już wcześniej stanęło przed sądem za przygotowywanie zamachów, jednak wtedy było za mało dowodów, by ich skazać. Teraz policja jest pewna, że mają wystarczająco wiele materiałów, by podejrzanych zamknąć na długie lata za kratkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj