Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektorzy więzień narzekają na amnestię

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie chodzi o to, że boją się o bezpieczeństwo ludzi na ulicach. Dyrektorzy włoskich więzień po ostatniej amnestii mają ból głowy z innego powodu. Z dnia na dzień stracili... najlepszych fachowców.

Włoska karna liga piłkarska nie gra, nie ma szwaczek, które szyją mundurki, ani murarzy, naprawiających mury. Wszyscy od lata rozkoszują się wolnością. Więzienia opuściło 21 tys. ich dotychczasowych mieszkańców.

W Mediolanie o mało nie odwołano pokazu mody, na którym prezentowano ubrania zaprojektowane i uszyte przez więźniarki. Odbył się tylko dzięki temu, że kilka z nich zgodziło się wrócić na chwilę za kratki, żeby dokonać ostatnich poprawek. Inne więzienia z dnia na dzień straciły hydraulików, ogrodników i krawców.

I co teraz mają zrobić biedni dyrektorzy? Muszą zatrudnić fachowców. Tylko skąd wziąć nowych piłkarzy? Pozostaje jedynie nadzieja, że skandal korupcyjny we włoskiej piłce zakończy się kilkoma wyrokami skazującymi, albo że kilku skazańców wróci do dawnego przestępczego trybu życia...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj