Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjczycy nie mają czym walczyć z talibami

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karabin Anglika zacina się po dwóch strzałach. Żołnierz ładuje ponownie, naciska spust, jednak broń znów zawodzi. Jego kolega przekłada taśmę z nabojami, ale to niewiele pomaga; trzeba repetować po każdym strzale - pisze DZIENNIK.

Ta scena z amatorskiego filmu wideo nakręconego w afgańskiej prowincji Helmand, gdzie talibowie atakowali angielskie pozycje, zaszokowała niedawno Wielką Brytanię. Ale dla walczących tam spadochroniarzy nie była żadną nowością.

"Nasza amunicja to szmelc; broń ciągle się zacina. Doszło do tego, że odmówiliśmy kiedyś wyjścia na patrol i poszliśmy dopiero, jak udało się wyżebrać trochę naboi od Kanadyjczyków" - powiedział londyńskiemu dziennikowi "Daily Telegraph" jeden z oficerów oddziałów spadochronowych.

I właśnie tak wygląda prowadzona przez brytyjskich żołnierzy wojna na południu Afganistanu. Ministerstwo Obrony w Londynie przyznaje, że wadliwa amunicja rzeczywiście trafiła do walczących oddziałów, ale zapewnia, że nowa już jest w drodze. Żołnierzy niewiele to jednak pociesza, bo naboje to tylko część ich kłopotów.

"Podstawowy problem brytyjskich oddziałów w Afganistanie to niedostatek śmigłowców i samolotów transportowych" - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM Lewis Page, były oficer marynarki i autor książki o marnotrawstwie w siłach zbrojnych. Jego zdaniem, kłopoty z transportem sprawiają, że zaopatrzenie dociera do oddziałów frontowych z opóźnieniem, a żołnierze muszą poruszać się po kraju zwykłymi samochodami, co naraża ich na ataki talibów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj