Dziennik Gazeta Prawana logo

Al-Kaida coraz aktywniejsza w Somalii

12 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tylko dziś w ataku bombowym w Somalii zginęło 12 osób. Al-Kaida czuje się w tym kraju jak ryba w wodzie. I rośnie w siłę. Amerykanie reagują.

W tym tygodniu uzbrojeni po zęby amerykańscy żołnierze patrolowali północną granicę Somalii. Bo, według wywiadu, ten kraj jest rajem dla Al-Kaidy. A ze względu na spory graniczne między Somalią a Etiopią region jest zagrożony wojną. "Mamy sygnały, że Al-Kaida szkoli ludzi w Somalii" - mówi CNN-owi admirał Richard Hunt, dowódca sił połączonych "Róg Afryki".

W niedzielę tysiące ludzi na ulicach Mogadiszu, stolicy Somalii, demonstrowało poparcie dla dżihadu - świętej wojny przeciw niewiernym. Dziś w samobójczym ataku bombowym, niedaleko miasta Baidoa, zginęło przynajmniej 12 osób.

Armia USA nie pojawiała się w Somalii od 1993 roku - słynnej porażki w Mogadiszu, w której straciła helikoptery i ludzi. O tym wydarzeniu opowiada film "Helikopter w ogniu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj