Dziennik Gazeta Prawana logo

W Nepalu podpisano porozumienie pokojowe

12 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy Himalaje nie będą już spływać krwią? Jest na to duża szansa. Rząd Nepalu podpisał porozumienie pokojowe z komunistyczną partyzantką.

10-letnia wojna domowa w Nepalu kosztowała już życie ok. 13 tysięcy ludzi. 20 tysięcy maoistowskich partyzantów ciągle ukrywa się gdzieś w himalajskiej dżungli. Komuniści są właśnie o krok od swojego największego zwycięstwa.

Ich liderzy mają wejść do parlamentu tego kraju. Premier Nepalu Girija Prasad oraz lider maoistów Prachanda podpisali w tej sprawie porozumienie. "To nowy krok w kierunku pokoju, demokracji i rozwoju" - komentował Prachanda. Na ulicach Nepalu tłumy ludzi cieszyły się z wydarzenia. Ale analitycy ostrzegają - maoiści mogą znowu uderzyć w kolejnej fali agresji.

Partyzanci deklarują, że złożą karabiny w regionach patrolowanych przez wojska ONZ. Rząd także chce zamknąć swoich żołnierzy w bazach. Wczoraj podpisano w tej sprawie kolejne dokumenty. Pokój nadchodzi dużymi krokami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj