Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak serca zabił dyktatora Turkmenistanu

12 października 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jego imię nosiły komety, place, stadiony i parki. Dzieci uczyły się na pamięć jego życiorysu, a wszyscy musieli mieć w domu jego poematy. Zmienił kalendarz, by dni i miesiące nosiły jego imię. Saparmuratowi Nijazowowi, czyli Turkmenbaszy, wydawało się, że jest nieśmiertelny. Śmierć miała inne zdanie. I 66-letni dyktator skonał na atak serca.

Turkmenistan płacze po Nijazowie. Oczywiście nie wiadomo, czy to prawdziwa żałoba, czy tylko na pokaz, bo tajna policja nie śpi. A wciąż przecież nie jest jasne, kto będzie następcą Turkmenbaszy i czy potępi jego poprzednika, czy będzie chwalił. Dlatego na wszelki wypadek lepiej rozpaczać. Do tego będą problemy z wyborem nowego Turkmenbaszy. Bo po śmierci przywódcy nowego ma wybrać głowa parlamentu. Ale oczywiście Nijazow sprawował także i tę funkcję.

Uroczystościami pogrzebowymi zajmie się wicepremier Kurbanguly Berdymuchamedow. A pochówek Turkmenbaszy już w Wigilię. Wszystko w starym, dobrym sowieckim stylu - z pompą i przepychem. Propaganda już karmi naród o wspaniałościach, które Turkmenbasza sprawił.

Ale niezależni analitycy mają inne zdanie. Edukacja, opieka medyczna, gospodarka - wszystko to rządy dyktatora doprowadziły do ruiny. Bo wielkie pieniądze z handlu gazem Turkmenbasza wydawał lekką ręką na pomniki i inne pamiątki swych rządów. Teraz jego następca będzie musiał naprawić Turkmenistan. Chyba że - tak jak i jego poprzednik - ogłosi kult jednostki... swojej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj