Dziennik Gazeta Prawana logo

Reforma największych na świecie kolei

12 października 2007, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pracuje tu 1,5 mln ludzi, tory mają 63 tysiące kilometrów, po których codziennie jeździ 14 tysięcy pociągów z 16 milionami pasażerów. Największa firma na świecie potrzebuje zmian. Indyjskie koleje są przestarzałe i niebezpieczne.

Większość pociągów jest zatłoczona, technologie przestarzałe, a sygnalizacje świetlne nie były unowocześniane od kilkudziesięciu lat. W ubiegłym roku doszło do ponad 230 tragicznych wypadków na kolei. Zginęły tysiące ludzi.

Reforma takiego giganta jest prawdziwym wyzwaniem. Wzięli się do tego studenci prestiżowej Harvard Business School. W tym roku były już tylko 144 wypadki. A wszystko dzięki zmianom. "Bezpieczeństwo to nasz główny priorytet" - przekonuje Laloo Prasad Yadav, minister kolei Indii. Już skomputeryzowano system sprzedaży biletów, Hindusi chcą wprowadzić nowe technologie i odremontować tory.

Te ambitne plany nie są tylko gruszkami na wierzbie. Dzięki zmianom wzrosła efektywność kolei i teraz rocznie zarabiają one 2,5 mld dolarów. I to z tych pieniędzy kolej będzie wciąż reformowana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj