Dziennik Gazeta Prawana logo

Pastor przewiduje atak terrorystyczny w 2007

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykański pastor przewiduje na 2007 rok katastrofę - wielki, terrorystyczny zamach. To wszystko miał mu przekazać Bóg. Ale spokojnie... bo nawet jeśli Bóg kontaktuje się z pasterem osobiście, to duchowny niezbyt dobrze rozumie boski przekaz. Bo dotąd ani razu nie udało mu się trafnie przepowiedzieć przyszłości.

Pat Robertson, pastor telewizyjnego show "The 700 Club", nadawanego na kanale Christian Broadcasting Network, oświadczył, że Bóg przekazał mu ważną wiadomość: w drugiej połowie 2007 roku będzie miało miejsce masowe zabójstwo - miliony Amerykanów mają ucierpieć w ataku terrorystycznym. Być może z użyciem bomby atomowej. "Bóg tego nie stwierdził, ale ja osobiście tak sądzę" - dodał Robertson.

W 2004 roku ewangelista przepowiadał, że Bush z łatwością wygra kolejne wybory. A tak nie było, bo wygrana Busha była niewielka. W maju zeszłego roku zapowiedział, że tsunami uderzy w amerykańskie wybrzeże. Znów niewypał. "Mam dobre przepowiednie, tylko czasami nie trafiam" - komentuje pastor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj