Stany Zjednoczone chcą panować nad światem - oskarża prezydent Rosji Władimir Putin. Ostro zaatakował USA na 43. Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. "Stany dążą do stworzenia po zakończeniu zimnej wojny jednobiegunowego świata z jednym ośrodkiem władzy, jednym panującym" - grzmiał.
Putin obraził się też na cały zachód za to, że poucza Rosję czym jest demokracja. "To z demokracją nie ma nic wspólnego z demokracją" - powiedział.
Skrytykował Stany Zjednoczone za plany budowy tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach i za rozszerzenie NATO. "Jest coraz więcej wojen, coraz więcej ludzi ginie" - mówił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|