Dziennik Gazeta Prawana logo

Porwana Natascha chce zostać dziennikarką

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po ucieczce od psychopatycznego porywacza minęło już prawie dwa miesiące. Ale Natascha Kampusch jeszcze nie otrząsnąła się po koszmarze. Nadal boi się świata i ludzie, jednak zaczyna powoli planować swoje nowe życie. Marzy o własnym mieszkaniu, chce się uczyć, napisać książkę i zostać dziennikarką - pisze "Fakt".

Osiemnastoletnia Kampusch nigdy nie zapomni lat spędzonych w piwnicy domu swego porywacza Wolfganga Priklopila. Spędziła w niej osiem lat. Koszmar nie skończył się jednak na ucieczce. Porywacz, gdy wyrwała się z jego rąk, popełnił samobójstwo. Dziewczyna bardzo to przeżyła. Teraz coraz częściej mówi o ułożeniu swojego młodego życia od początku. Na nowo.

Jest młoda, ładna i sławna. Ma swoje marzenia, plany, spotyka się z rodziną i przyjaciółmi, chodzi do kina i na zakupy, udziela wywiadów. Życie po koszmarze, który był jej udziałem, nie jest jednak proste. Natascha przyznaje, że został w niej strach przed ludźmi. Z domu wychodzi tylko w towarzystwie swoich bliskich i zawsze w ciemnych okularach. "Jest mi łatwiej. Nie chcę, by mnie ludzie rozpoznawali" - mówi Natascha. I rzeczywiście w metrze czy na ulicy uda się jej czasami przemknąć niezauważenie. Ale często ludzie demonstracyjnie patrzą się na nią,lub też demonstracyjnie udają, że jej nie widzą.

Natascha mieszka teraz na wsi pod Wiedniem. Jak mówi, nie ma wielkich potrzeb. Doskonale radzi sobie bez telewizora, wystarczy jej radio i dobra muzyka. Ostatnio była bardzo szczęśliwa, gdy mogła zatańczyć ze swą 90-letnią babcią. Marzy jednak o własnym mieszkaniu. Chciałaby także kupić dom, w którym więził ją Priklopil.
"Nie chcę w nim mieszkać, ale także nie chcę dopuścić, by ktoś z tego domu urządził <atrakcję turystyczną> i zbijał jeszcze na tym majątek" -przyznaje dziewczyna. Teraz myśli jednak przede wszystkim o edukacji. Zamierza szybko nadgonić zaległości, skończyć szkołę i pójść na studia. A co potem? "Może będę aktorką, ale chyba najbardziej chcę być dziennikarką" - wyznaje nastolatka i dodaje: "Chcę także napisać książkę, ale tylko jedną... o swoim życiu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj