Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa budowlana w Stambule

12 października 2007, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zgrzyt, przerażający huk i jęki ludzi - tak świadkowie opowiadali o katastrofie budowlanej w Stambule. Dwie osoby zginęły, a 26 zostało rannych, gdy w nocy cały budynek mieszkalny złożył się jak domek z kart.

Na miejscu już w kilka chwil po zawaleniu się budynku zjawili się ratownicy. Poszukiwania ofiar katastrofy były o tyle skomplikowane, że nikt nie potrafił odpowiedzieć, ile osób jest pod gruzami.

Najpierw ogłoszono całkowitą ciszę. Żeby ratownicy mogli zlokalizować miejsca, w których są jeszcze żywi ludzi. Później w ruch poszły kilofy i łopaty. Ostatnie głazy przygniatające poszkodowanych usuwane były rękami ratowników.

Prawdopodobnie budynek runął na skutek błędów konstrukcyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj