Dziennik Gazeta Prawana logo

Park rozrywki w Bagdadzie

13 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
CNN zdobyło się na mały reportaż o dzieciach w Bagdadzie. Przed tygodniem pokazali smutne dzieci żyjące na wysypiskach. Dziś nieco weselszy materiał, bo o parku rozrywki. Choć ciężko to sobie wyobrazić, w stolicy Iraku właśnie taki park otwarto i choć część irackich dzieci może się spokojnie bawić.
Jeżeli nawet niektóre karuzele w "Fun City", we wschodnim Bagdadzie, mają po 40 lat, nie robi to różnicy zachwyconym maluchom. Dla nich są czymś wyjątkowym. Rodzice bali się wychodzić do tego parku rozrywki przez kilka lat, w końcu przełamali strach przed zamachowcami i snajperami. "Zbyt długo pozbawialiśmy dzieci rozrywek" - tłumaczą rodzice. Piknik w Bagdadzie? Nie do pomyślenia... a jednak.

Przynajmniej w kilku miejscach, w stolicy Iraku, bezpieczeństwo poprawiło się na tyle, by wypuścić dzieci do parku. "Fun City" każdego dnia odwiedzają tysiące Irakijczyków. Wejścia strzeżone są równie pilnie, co bramki na nowojorskim lotnisku. Pracownicy parku mają świadomość, że jeden samobójczy atak może skutecznie wypłoszyć wszystkich na kolejne lata.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj