Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkają w jaskiniach, bez prądu i wody

13 października 2007, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mimo że mamy XXI wiek, to są jeszcze ludzie, którzy mieszkają w jaskiniach. Bez wody, toalety i prądu. Mowa o Hazarach, czyli muzułmańskich szyitach z miasta Bamiyan w Afganistanie. Przez lata byli dyskryminowani przez muzułmanów-sunnitów i dziś Hazarowie są najbiedniejszymi mieszkańcami Afganistanu.

Jak rozpoznać największe miasto Hazarów Bamiyan, położone 240 km na północny zachód od Kabulu? Trzeba się dobrze wpatrzyć w skaliste góry. Jeśli zobaczymy okna i drzwi w skałach, to znaczy, że trafiliśmy właśnie na miasto Hazarów. Żyją w jaskiniach, nie mają prądu ani kanalizacji. A po wodę jeżdżą do źródeł nawet kilka kilometrów.

Ale Hazarowie są dziś bardzo szczęśliwi, bo Amerykanie przepędzili z ich miast Talibów, którzy terroryzowali szyitów. I teraz mogą się bogacić. Choć nie przychodzi im to łatwo, to najbogatsi Hazarowie mają nawet motocykle, którymi jeżdżą na przykład właśnie po wodę. Reszta musi się zadowolić najpopularniejszym środkiem transportu wśród Hazarów - czyli osłami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj