Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanka sprzedała się za walutę z gry

13 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To obrzydliwe. Pewna Amerykanka potrzebowała wirtualnych pieniędzy w grze, by kupić swej postaci wierzchowca. Dlatego dała ogłoszenie, że pójdzie do łóżka z każdym, kto da jej pieniądze.

"Prześlij mi swoje zdjęcie i do tego zdjęcie z gry, które udowodni, że masz tyle złota. Potem dogramy szczegóły" Taka wiadomość pojawiła się na forach dyskusyjnych poświęconej pewnej internetowej grze. Od razu pojawiło się masę komentarzy i ofert.

Wystarczyła godzina, by znalazł się jakiś chory napaleniec, który za pięć tysięcy sztuk wirtualnego złota mógł przespać się z dziewczyną. A kobieta skomentowała to potem na tym samym forum. "Żal mi was frajerzy. Wy musicie grać całymi dniami, by dostać to, co ja zarobiłam w kilka chwil".

To kolejny dowód na to, że ciężkie uzależnienie od gier komputerowych jest bardzo szkodliwe. A nałogowcy stracili już całkowity kontakt z rzeczywistością.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj