Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia powie terrorystom, że są... terrorystami

13 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Szanowny Panie, zawiadamiamy, że został pan wpisany na listę terrorystów. Może się od tego odwołać pan do sądu" - takie listy mogą wkrótce dostać przywódcy organizacji terrorystycznych. Bo Komisja Europejska chce każdego wpisanego na listę najgroźniejszych terrorystów zawiadamiać listownie.

Unia chce w ten sposób uniknąć procesów o odszkodowanie w razie pomyłki - gdyby okazało się, że osoba wpisana na czarną listę nie ma związków z terroryzmem.

Tylko, jak doręczyć takie oświadczenia? Złośliwi mówią, że urzędnicy mogą wypisać je na bombach, które spadną na obozy terrorystów, albo... wynająć amerykańskich marines, by list dostarczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj