Obie dziewczynki chodziły do tej samej szkoły w Siergiejewskim Posadzie (70 kilometrów na północny wschód od Moskwy). W sobotę nie wróciły do domów. Przerażone rodziny wezwały milicję. Władze natychmiast zarządziły poszukiwania. Sprawdziły się jednak najgorsze prognozy. W lesie znaleziono ciała uduszonych nastolatek.
Śledczym udało się szybko złapać podejrzanego. To 37-letni Ukrainiec. Na razie nie wiadomo, czy ma coś wspólnego z seryjnym mordercą dzieci z Krasnojarska, Moskwy i Samary. Tamten także dusił, jednak mordował tylko bardzo małe dzieci i bestialsko okaleczał ich ciała.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
