Ofiar zamachu może być więcej. Bo wielu rannych jest w bardzo ciężkim stanie i lekarze wiedzą, że nie dadzą rady wszystkich uratować. Policja zamknęła miasto i przeszukuje ulice, by odnaleźć wspólników mordercy
To powtórka zamachu z początków kwietnia. Wtedy także zamachowiec wjechał w tłum samochodem i odpalił ładunek. Dlatego wściekli mieszkańcy chcą zlinczować policjantów. Oskarżają ich, że źle pilnowali ulic i znów wpuścili zamachowca między ludzi. Funkcjonariusze muszą strzelać w powietrze, by odstraszyć cywili.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
