Ciężarówka-cysterna wybuchła na autostradzie w Oakland (USA). Ogień był tak silny, że stopił część betonowej nawierzchni i filarów. Na szczęście nikt nie zginął. Ale trzeba będzie odbudować kawałek autostrady.
Nie wiadomo dlaczego ciężarówka wybuchła. Nie zderzyła się z żadnym innym pojazdem, a kierowca - który na szczęście zdążył z niej wyskoczyć - nie opowiedział jeszcze policji o wypadku. Ma poparzoną twarz, ale jego życiu nic nie grozi. Inne samochody zdążyły zatrzymać się przed kulą ognia, która nagle pojawiła się na zjeździe z autostrady w Oakland.
Strażacy próbowali ugasić cysternę, jednak okazało się, że ogień jest zbyt silny. Mogli tylko stać i patrzeć, jak płomienie topią nawierzchnię. Po chwili część autostrady zarwała się i runęła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|