Dziennik Gazeta Prawana logo

Norwegowie położyli najdłuższy podwodny kabel

13 października 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Norwegowie potrzebują więcej prądu, niż wytwarzają ich elektrownie. Dlatego postanowili kupić elektryczność z Holandii. A że przy okazji położyli najdłuższy podmorski kabel energetyczny na świecie, to czysty przypadek.

Norwegowie nie kładli przecież kabla, żeby bić rekord. Bo wydać 535 milionów euro na wpis do księgi rekordów to trochę za dużo. Po prostu to najszybsza i najtańsza droga, żeby kupować prąd z Holandii. Bo linii napowietrznych pociągnąć się nie da, a elektryczności inaczej przesłać nie można.

Dlatego powstał ten 580-kilometrowy kabel. Na dnie leży nawet na głębokości 410 metrów, a przez całą długość podmorskiej trasy ciągnie się zakopany w dnie. Pierwszy raz prąd popłynie nim na koniec roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj