Oczy Europy są dziś zwrócone na Estonię, która toczy z Rosją dyplomatyczny bój. Władze w Tallinie wierzą jednak, że rosyjska mniejszość uspokoiła się i zrozumiała, że pomnika
radzieckich wojskowych nie zniszczono, a jedynie przeniesiono na cmentarz. Na wszelki wypadek uroczystości ponownego odsłonięcia pomnika będą pilnować uzbrojeni policjanci.
Kapitulację podpisał w imieniu głowy III Rzeszy, wielkiego admirała Karla Doenitza, feldmarszałek Alfred Jodl. Zawieszenie broni zaczęło obowiązywać 8 maja o godz. 23. Stalin jednak uznał,
że trzeba dokument podpisać jeszcze raz. Bo przy niemieckiej kapitulacji nie było najważniejszych radzieckich dowódców. Uznał dopiero dokument podpisany przez marszałka Gieorgija Żukowa.
Dlatego Rosjanie obchodzą Dzień Zwycięstwa dopiero 9 maja.