Wszystko przez dociekliwość pracownika firmy kurierskiej. Zaczął się zastanawiać, dlaczego ktoś przesyła lodówkę, skoro koszt przewozu jest znacznie wyższy od ceny nowego sprzętu. Zawiadomił milicję. Gdy funkcjonariusze otworzyli lodówkę, zrozumieli, po co ktoś wysłał ją do Moskwy. Na półeczkach leżały paczki z heroiną.
Milicjanci od razu pojechali do 26-letniej kobiety, która nadała paczkę. Ta przyznała się do wszystkiego. Za handel narkotykami grozi jej kilkanaście lat więzienia.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
