Dziennik Gazeta Prawana logo

ONZ uspokoi dramatyczną sytuację w Iraku?

13 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanie chcą zrzucić z siebie odpowiedzialność za stabilizację Iraku. Dlatego prezydent Bush planuje wprowadzenie tam oddziałów pokojowych ONZ z krajów muzułmańskich. Chce też, by to Rada Bezpieczeństwa ONZ próbowała pogodzić wszystkie walczące ze sobą frakcje.

W ten sposób George W. Bush mógłby rozpocząć akcję wycofywania swoich wojsk z Iraku. Bo spokoju będą pilnować "Błękitne hełmy" i armia iracka. Amerykanie będą przysyłać tylko wojskowych doradców. Ale by tak się stało, Bush musi jeszcze namówić ONZ do przejęcia odpowiedzialności za Irak. A to łatwe nie będzie, bo mało kto jeszcze wierzy, że sytuację w tym państwie da się ustabilizować.

Amerykanie chcą więc, by ONZ wysłało wojsko, a organizacje humanitarne zaczęły odbudowywać kraj. By uspokoić mieszkańców Iraku i powstrzymać terrorystów, przysłani żołnierze mieliby pochodzić tylko z krajów muzułmańskich.

W ten sposób Bush pokazałby Amerykanom, że wygrał wojnę w Iraku i wycofał się z twarzą. Do tego analitycy twierdzą, że powrót żołnierzy do domu tuż przed wyborami pomógłby Republikanom wygrać przyszłoroczne wybory.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj