Żyją, ale oficjalnie ich nie ma. To dzieci, których nie zarejestrowano po urodzeniu. UNICEF - ONZ-owska organizacja pomagająca dzieciom - alarmuje, że takie dzieci nie mają właściwie żadnych praw. W samej tylko Azji Południowo-Wschodniej są ich dwa miliony. To nie wszystkie smutne fakty, o których warto pamiętać w Dniu Dziecka.
To, że "nieistniejących" dzieci nie ma w żadnych spisach ludności czy kartotekach, powoduje, że są traktowane jak przedmioty. Można je sprzedać, zmusić do pracy albo... wyrzucić na śmietnik. I tak, niestety, często się dzieje.
Sytuacja dzieci najgorsza jest oczywiście w najbiedniejszych krajach. Co trzecie dziecko na świecie umiera z głodu. Rocznie z niedożywienia umiera prawie sześć milionów dzieci.
Co czwarte dziecko umrze na chorobę, która w krajach Zachodu nie jest problemem, bo nie będzie dla niego szczepionki. Z kolei każdego roku wirusem HIV zarazi się 640 tys. dzieci. Na świecie walczy też ćwierć miliona małych żołnierzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|