Dramat na ulicach australijskiego Melbourne. Uzbrojony psychopata zaczął strzelać do ludzi. Zabił mężczyznę, ciężko ranił dwie osoby i uciekł. Mieszkańcy s przerażeni - cała ich nadzieja jest teraz w policji, która robi wszystko, by złapać mordercę.
Strzały padły na ruchliwej ulicy w godzinach szczytu. Wściekły mężczyzna pokłócił się tam z kobietą. W końcu sięgnął po broń i zaczął strzelać do ludzi. Kobieta i mężczyzna z ranami klatki piersiowej w krytycznym stanie trafili do szpitala. Trzecia ofiara - mężczyzna - zmarł na miejscu.
Psychopata uciekł. Policjanci podejrzewają, że może mieć ze sobą broń. Dlatego zalecają ostrożność, ale też proszą, żeby nie panikować. Szukają go dziesiątki mundurowych i helikoptery. Centrum miasta zostało niemal całkowicie sparaliżowane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|