Dziennik Gazeta Prawana logo

Ogień pochłonął ponad 110 Koreańczyków

13 października 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ogromna tragedia w Korei Północnej. Co najmniej 110 osób zginęło w płomieniach w wybuchu ropociągu. Ta katastrofa wydarzyła się dziesięć dni temu. Ale koreańska dyktatura skutecznie blokuje takie informacje.

Kiedy wieśniacy z północnokoreańskiego okręgu Sonczon usłyszeli o pęknięciu ropociągu, od razu rzucili się z wiadrami i kanistrami na miejsce awarii. Chcieli zabrać do domu tyle paliwa, ile tylko się dało. Bieda w Korei jest ogromna i każda odrobina opału jest przydatna.

Ale ktoś zaprószył ogień. Okolicą wstrząsnął ogromny wybuch. Ogień pochłonął wszystkich, którzy stali w promieniu wielu metrów. Ich ciała po prostu wyparowały. Zginęło co najmniej 110 osób.

O tragedii poinformowała południowokoreańska organizacja charytatywna Good Friends. Nie wie o nim nic wywiad Korei Południowej ani jej rząd. Oczywiście Korea Północna nie podała żadnych informacji na ten temat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj