Blisko 500 hektarów lasów płonie na bajecznym Lazurowym Wybrzeżu. Ogień zbliżył się już do autostrady i stacji benzynowej, ale jak na razie strażacy nie zdecydowali się ewakuować ludzi. Jednak płomienie rozprzestrzeniają się bardzo szybko.
Ogień szaleje w departamencie Var. Płomienie podeszły do granic gmin Bagnols-en-Forêt i Les Adrets et Fréjus. Jak na razie nikt nie został ewakuowany, nie ma też rannych. Ale jeśli płomienie będą się rozprzestrzeniały tak szybko, a z nieba wciąż będzie lał się żar, może być źle.
Z pożarem walczy 350 strażaków, zmobilizowano trzy helikoptery i samolot, które zrzucają wodę na płonące połacie lasów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|