Dziennik Gazeta Prawana logo

Autokar z turystami wisiał nad przepaścią

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ogromne szczęście mieli hiszpańscy turyści, którzy zwiedzając autokarem Norwegię byli dosłownie o włos od śmierci. Autobus wypadł z drogi i jak ogromna waga zawisł nad ziejącą pustą przepaścią. Skończyło się na strachu.
Ludzie zamarli w strachu. I dobrze. Gdyby się poruszyli, spadliby w przepaść. W pułapce uwiezionych było 54 turystów, pilot wycieczki i dwóch kierowców. Zawiśli nad stromym poboczem jeziora Oldevatnet (południowo-wschodnia Norwegia). Jechali zwiedzać lodowce.

Całe szczęście ludzie zachowali zimną krew i pozostali na swoich miejscach. Szybko zjawili się ratownicy ze specjalistycznym sprzętem. Przybyły śmigłowce, wozy strażackie, wozy policyjne i pogotowia ratunkowego. Akcja wyciągania wozu trwała około godziny. Zakończyła się sukcesem.

Z relacji kierowców wynika, że musieli zjechać ostro na pobocze, bo po przeciwnej stronie jezdni szarżował jakiś pirat drogowy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj