Zamiast ryzykować pościg za bandytą na autostradzie, niemiecka drogówka będzie... latać. Wkrótce kupi kilkanaście żyrokopterów, maszyn łączących najlepsze elementy śmigłowca z lekkim samolotem. Maszyna kosztuje tyle co radiowóz.
Za równowartość tradycyjnego śmigłowca można kupić aż 50 dwuosobowych żyrokopterów - donosi CNN. Te maszynki faktycznie drogie nie są. Firma Deutsche Rotoflug Union wersję podstawową oferuje już za 40875 euro (nieco ponad 155 tysięcy złotych), zaś wersję deluxe ze wszystkimi możliwymi dodatkami za 30 tysięcy euro więcej. Nadal dużo taniej niż helikopter.
Drogówka z Brandenburgii zdecydowała się już na kupno kilkunastu maszyn. Na razie trwają loty próbne. Uczucia wobec nowego sprzętu policjanci mają mieszane. Po pierwsze - nie chcą się narazić na śmieszność, po drugie - boją się, że... wypadną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|