Dziennik Gazeta Prawana logo

Neapol na skraju katastrofy ekologicznej

13 listopada 2010, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Neapol znalazł się na skraju katastrofy ekologicznej. Na ulicach leży tam 1200 ton niewywiezionych odpadków. Władze nie są w stanie nic zrobić, choć premier Włoch obiecywał, że szybko rozprawi się ze śmieciami.

Miastu grozi całkowity paraliż, ponieważ zaczyna brakować miejsca na kolejne transporty śmieci praktycznie na wszystkich wysypiskach w całej okolicy. Kilka z nich już w tej chwili nie przyjmuje odpadków z powodu przepełnienia.Ulice nie są sprzątane także w wielu miejscowościach wokół Neapolu, między innymi w miasteczku Giugliano.

Zgodnie z obietnicami premiera Silvio Berlusconiego obecny kryzys śmieciowy miał być całkowicie rozwiązany w ciągu 10 dni, do początku listopada. Tymczasem obecnie sytuacja jest znacznie poważniejsza niż przed kilkoma tygodniami. Wtedy wywóz śmieci utrudniały przede wszystkim gwałtowne protesty ludności przeciwko planom utworzenia nowego wysypiska w miejscowości Terzigno. Obecnie prawie nie ma gdzie ich wywozić.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj