Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuskie biesiadowanie światowym dziedzictwem kultury

17 listopada 2010, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuskie biesiadowanie światowym dziedzictwem kultury
Inne
Jeśli gastronomia francuska została wpisana na listę światowego dziedzictwa niematerialnego UNESCO, to nie dzięki serowi camembert czy żabim udkom, ale z racji praktykowanej w tym kraju sztuki wspólnego biesiadowania - podkreśla w środę prasa nad Sekwaną.

We wtorek podczas obrad w stolicy Kenii Nairobi ogłoszono nowe pozycje na liście Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Obok 45 innych zwyczajów m.in. hiszpańskiego flamenco, diety śródziemnomorskiej i chińskiej akupunktury znalazły się tam gastronomia francuska.

"Francuski kogut zdobył UNESCO", "Radość francuskich szefów kuchni" - to niektóre z tytułów mediów, które nie kryją satysfakcji z werdyktu komitetu obradującego w Nairobi. Jednocześnie jednak media zastanawiają się: za co właściwie wyróżniono francuską kuchnię - czy tylko za jej walory kulinarne, skoro mowa jest o dziedzictwie niematerialnym ludzkości?

"Liberation" twierdzi stanowczo, że nie tylko wymyślne dania otworzyły gastronomii francuskiej drogę do listy UNESCO. Jury doceniło przede wszystkim sztukę wspólnego biesiadowania i celebrowania przy stole najważniejszych chwil w życiu. Według niedawnego sondażu, "79 proc. Francuzów lubi gotować, a dla 93 proc. spędzanie czasu przy rodzinnym stole pozostaje +instytucją+". Jak dodaje "Liberation", to rekord w dobie fast-foodów, gdy rodzinne posiłki są coraz rzadsze.

Serwowanie posiłków we Francji, nawet w domach, jest prawdziwym, skomplikowanym i wielostopniowym rytuałem - dodaje "Le Figaro". "Przygotowanie dań, menu (czasem podawane gościom na osobnej karcie), udekorowanie stołu, kieliszki (na wino, wodę, likiery), ułożenie sztućców etc." - wylicza gazeta. "Nie można zapomnieć o uzgodnieniu win z daniami i ścisłej kolejności serwowania tych ostatnich" - zauważa dziennik.

Prasa zwraca uwagę, że wpisanie gastronomii cieszy kucharzy i restauratorów, bo może się przełożyć na ich zwiększone obroty. "Le Figaro" podkreśla, że sztukę gastronomiczną trzeba przekazywać kolejnym pokoleniom, aby i one potrafiły czerpać przyjemność z niespiesznego biesiadowania przy wspólnym stole.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj