"Złodziej powinien siedzieć w więzieniu" - oświadczył premier Rosji Władimir Putin, zapytany podczas swego dorocznego teledialogu z obywatelami o dobiegający końca w Moskwie drugi proces byłego szefa koncernu naftowego Jukos Michaiła Chodorkowskiego.
Pytanie o Chodorkowskiego zadała mieszkanka Irkucka, zaznaczając, że nie spodziewa się odpowiedzi, gdyż - jak zauważyła - premier woli pytania o wdzięczne babcie i ulubionego psa.
Putin oznajmił, że Chodorkowski jest oskarżony o kradzież i niepłacenie podatków. Zauważył, że finansistę amerykańskiego Bernarda Madoffa "za podobne przestępstwa i podobne pieniądze" skazano na 150 lat więzienia. "Przestępstwa pana Chodorkowskiego zostały udowodnione w sądzie" - podkreślił.
Premier przypomniał, że szef służby bezpieczeństwa Jukosu "siedzi w więzieniu za zabójstwa". "Z własnej inicjatywy popełnił te zbrodnie?" - zapytał.
"Jest sąd. A nasze sądy są najbardziej humanitarne w świecie" - oświadczył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane