Dziennik Gazeta Prawana logo

Kraj w kryzysie. Premier nie chce już być szefem partii

22 stycznia 2011, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ten europejski kraj jest na krawędzi bankructwa. Gdyby nie pomoc z Unii Europejskiej, premier musiałby ogłosić niewypłacalność. Polityk uznał, że jest odpowiedzialny za to co się stało, więc nie tylko ogłosił przedterminowe wybory, ale także nie chce już być szefem partii.

Premier Irlandii Brian Cowen ustąpił z funkcji przywódcy partii Fianna Fail, ale do przedterminowych wyborów parlamentarnych, wyznaczonych na 11 marca, pozostanie szefem rządu. Fianna Fail rządzi w Irlandii przy poparciu Partii Zielonych od 2007 roku.Cowen powiedział w sobotę dziennikarzom, że zrezygnował z kierowania partią mając na uwadze interes ugrupowania, ponieważ w przeciwnym razie marcowe wybory zostałyby "zdominowane przez personalia, a nie przez ważne dla kraju kwestie merytoryczne". Dotychczas w Irlandii nie było sytuacji, by premier nie był liderem partii. Kraj jest pogrążony w kryzysie budżetowym. Pod koniec ubiegłego roku uzyskał na trzy lata pomoc w wysokości 85 mld euro od Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

We wtorek premier Cowen uzyskał wotum zaufania od 71 parlamentarzystów z własnej partii z obu izb parlamentu, ale jego pozycja osłabła po tym, jak sześciu ministrów jego gabinetu podało się do dymisji. W czwartek próbę ich zastąpienia zablokowali Zieloni. Wkrótce potem premier ogłosił przedterminowe wybory. Niewykluczone jednak, że rząd Cowena upadnie już w najbliższych dniach i wybory odbędą się jeszcze wcześniej, ponieważ opozycyjna Partia Pracy ma zgłosić we wtorek w parlamencie wniosek o wotum nieufności wobec gabinetu.

Lider Partii Pracy Eamon Gilmore powiedział, że nie widzi powodu, by czekać z wyborami do 11 marca. "Wyborcy nie chcą, by obecny rząd utrzymał się nawet o jeden dzień dłużej niż jest to niezbędne" - zaznaczył.

Na nowego lidera Fianna Fail typuje się m.in. byłego ministra spraw zagranicznych Micheala Martina, który był kontrkandydatem Cowena we wtorkowym głosowaniu w klubie parlamentarnym partii. Fianna Fail nigdy jeszcze nie była tak niepopularna, jak obecnie. Poparcie dla niej deklaruje zaledwie około 15 proc. wyborców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj