Dziennik Gazeta Prawana logo

Grad kamieni, kije i metalowe pręty. Kair spływa krwią

3 lutego 2011, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krwawa bitwa w Kairze. Są ofiary
Krwawa bitwa w Kairze. Są ofiary/PAP/EPA
Minister zdrowia Egiptu Ahmed Farid poinformował w czwartek, że pięć osób zginęło w starciach między zwolennikami prezydenta kraju Hosniego Mubaraka a antyrządowymi demonstrantami na placu Tahrir w Kairze.

"Większość ofiar to wynik rzucania kamieniami i ataków przy pomocy kijów i metalowych prętów. O świcie oddano strzały z broni palnej. Prawdziwa liczba ofiar zabranych do szpitala to 836 z czego 86 jest wciąż hospitalizowana, a pięć nie żyje" - relacjonował minister w państwowej telewizji.

Po gwałtownych starciach między zwolennikami prezydenta Mubaraka a jego przeciwnikami, do których doszło w nocy ze środy na czwartek na placu Tahrir, egipska armia dokonała aresztowań - poinformowała telewizja Al-Arabija nie podając żadnych szczegółów.

Jak twierdzą świadkowie, w czwartek nad ranem zwolennicy Mubaraka, przy biernej postawie wojska i policji, otworzyli ogień z broni maszynowej do antyrządowych demonstrantów.

Przez całą noc na głównym placu Kairu dochodziło do starć między zwolennikami i przeciwnikami prezydenta Egiptu. Walczące grupy obrzucały się także butelkami z benzyną i kamieniami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj