Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie strajki w Portugalii. Kraj sparaliżowany

10 lutego 2011, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielkie strajki w Portugalii. Kraj sparaliżowany
AP
Portugalscy związkowcy sparaliżowali kraj. Nie jeżdżą pociągi, autobusy czy metro. Pracę wstrzymali też pracownicy prywatnych promów. Związki walczą bowiem z pakietem cięć wydatków, które, zdaniem rządu, mają uchronić kraj przed bankructwem.

W Portugalii kolejarze i pocztowcy rozpoczęli w czwartek strajk, przyłączając się do protestu prowadzonego przez pracowników transportu publicznego w Lizbonie oraz Porto. Jak poinformował przedstawiciel Federacji Związków Zawodowych Pracowników Transportu (Fectrans) Amavel Alves strajkujący żądają podwyżek płac.

Akcję protestacyjną prowadzą pracownicy państwowego przedsiębiorstwa kolejowych przewozów pasażerskich Comboios Portugueses, spółki transportu towarowego Comboios Portugueses Carga, a także firmy Refer, odpowiedzialnej za obsługę linii kolejowych. Nie pracuje też personel przedsiębiorstwa remontów taboru kolejowego EMEF.

O godz. 9 zakończył się czterogodzinny strajk pracowników trakcji kolejowej. Załogi pozostałych przedsiębiorstw zakończą protest w czwartek o północy. Według szacunków przedstawicieli związków zawodowych, przerwało pracę aż 95 proc. pracowników kolei. "Na podmiejską trasę Lizbona-Sintra wyjechał dziś zaledwie jeden pociąg. Do Cascais wyruszy tylko kilka składów" - powiedział Jose Manuel Oliveira z Krajowego Związku Zawodowego Transportu Kolejowego (SNSTF).

W strajku uczestniczą też pracownicy komunikacji miejskiej w Porto oraz miejscowa kolej. Na dworzec główny Sao Bento przyjechały w czwartek zaledwie trzy pociągi, a w trasę nie wyruszył żaden. Strajk rozpoczęła w czwartek także portugalska poczta. Jej pracownicy będą wstrzymywać pracę przez trzy godziny podczas każdej zmiany. "Jutro (w piątek) naszą akcję wesprą pracownicy kilku prywatnych firm transportowych" - dodał Amavel Alves.

W poniedziałek odbył się kilkugodzinny strajk komunikacji miejskiej w Lizbonie. Brali w nim udział pracownicy metra oraz zajezdni autobusowych. Do wznowionej w środę akcji protestacyjnej przyłączyły się załogi promów na rzece Tag, obsługiwanych przez prywatne spółki Transtejo i Soflusa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj