"Nie ma żadnych ataków na Bengazi. Jak zapowiadaliśmy, przestrzegamy zawieszenia broni i chcemy przybycia międzynarodowych obserwatorów" - powiedział rzecznik Musa Ibrahim.

Reklama

"Rebelianci atakują natomiast wioski i miasta, usiłując wymusić zewnętrzną interwencję wojskową" - dodał.

Wcześniej telewizja Al-Dżazira podała, że centrum zajmowanego przez powstańców miasta Bengazi jest pod ostrzałem artyleryjskim, a do zachodnich dzielnic miasta weszły siły lojalne wobec libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego.