Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor do policji: Dlaczego mnie nie aresztujecie? Spełnili jego życzenie

16 kwietnia 2011, 19:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nicolas Cage w filmie "Polowanie na czarownice"
Nicolas Cage w filmie "Polowanie na czarownice"/Media
Aktor Nicolas Cage został zatrzymany w sobotę przez policję w Nowym Orleanie, gdy "bardzo pijany" głośno kłócił się na ulicy z żoną Alice, a nawet - jak twierdzi taksówkarz, który wezwał stróżów prawa - popychał ją.

Informuje o tym portal internetowy TMZ, opisując okoliczności zajścia. Policjanci początkowo poradzili jedynie aktorowi i jego żonie pójście do domu. Aktor nie zamierzał jednak słuchać dobrych rad. "Dlaczego mnie nie aresztujecie?" - miał powiedzieć policjantom, i to kilkakrotnie.

Ostatecznie policjanci spełnili jego życzenie - aktor został zatrzymany pod zarzutem przemocy domowej i zakłócenia spokoju. Wkrótce ma stanąć przed sędzią, który określi wysokość kaucji.

Portal TMZ informuje, że żona Cage'a nie złożyła na niego skargi i twierdzi, że podczas kłótni jej mąż nie dopuścił się rękoczynów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj