Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące ludzi na homoseksualnej paradzie w Tel Awiwie

10 czerwca 2011, 20:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ponadstutysięczny, kolorowy tłum uczestników parady gejów i lesbijek przemaszerował w piątkowe popołudnie ulicami Tel Awiwu. W imprezie pod hasłem "Dobrze jest być gejem - marsz na rzecz równości społecznej" wzięło udział także wielu przybyszy z zagranicy.

Paradę rozpoczął wiec w parku Meir, w centrum miasta, z udziałem m.in. liderki największej partii opozycyjnej Kadima (Naprzód), Cipi Liwni, byłego ministra łączności oraz ubezpieczeń i służb społecznych Izaaka Herzoga i burmistrza Tel Awiwu Rona Huldaja.

Przywódczyni Kadimy powiedziała, że izraelscy liderzy polityczni i wszystkie ugrupowania mają obowiązek walki na rzecz równości wszystkich ludzi. "Jesteśmy tu, żeby walczyć przeciwko wszelkim przejawom nienawiści, żeby walczyć o izraelskie wartości" - dodała Liwni.

Po zakończeniu wiecu uczestnicy głośnej i radosnej parady, wśród których nie zabrakło drag queens i DJ-ów, przemaszerowali ulicami Tel Awiwu, blokując ruch w centrum miasta. Finał imprezy - z udziałem krajowych i zagranicznych wykonawców - miał miejsce na plaży w pobliżu ulicy Gordon.

Do Tel Awiwu przybyli też tzw. religijni geje, którzy na przekór stereotypom starają się pokazywać, że homoseksualizm można łączyć z wiarą.

"To dla mnie święto" - powiedział PAP 30-letni Szimon z Jerozolimy. "Na co dzień nawet w stolicy, Jerozolimie, trudno jest manifestować orientację seksualną. Rabini nie chcą przyjąć do wiadomości, że tacy się urodziliśmy" - dodał. Izraelczycy uważają Jerozolimę za swoją stolicę, ale społeczność międzynarodowa nie uznaje tego faktu, gdyż w części miasta Palestyńczycy chcą ustanowić stolicę własnego państwa.

Jak stwierdził doradca burmistrza Tel Awiwu ds. społeczności homoseksualnej, Janiw Weizman, piątkowa parada była największą w historii miasta. Szacuje on, że wzięło w niej udział ponad sto tysięcy osób.

Od kilku lat Izrael promuje się za granicą jako kraj otwarty, który nie dyskryminuje mniejszości religijnych czy seksualnych. Zwłaszcza do Tel Awiwu przyjeżdżają całe grupy zachęconych tym wizerunkiem homoseksualnych turystów. Na ulicach miasta dość często można spotkać pary trzymających się za ręce gejów czy lesbijek.

Krytycy Izraela twierdzą jednak, że prowadzenie przez władze państwa żydowskiego polityki przyjaznej wobec homoseksualistów jest jedynie listkiem figowym, który ma za zadanie przykryć masową dyskryminację Palestyńczyków.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj