Rano w jednej z setek przenośnych toalet na festiwalu Glastonbury w Wielkiej Brytanii znaleziono martwego mężczyznę - donoszą brytyjskie media. Okazuje się, że chodzi o Christophera Shale'a, działacza Stowarzyszenia Konserwatywnego i bliskiego znajomego premiera Davida Camerona.
Ciało Christophera Shale'a, przewodniczącego lokalnej jednostki związanego z torysami Stowarzyszenia Konserwatywnego West Oxfordshire, znaleziono w jednej z toalet około godziny 9 rano. Wstępnie jako przyczynę śmierci 55-letniego mężczyzny podaje się atak serca, ale sprawa jest dopiero wyjaśniana.
Cały sektor VIP, w tym prysznice i garderoby wykonawców, został otoczony przez policję szczelnym kordonem.
"Mail on Sunday" napisał o Shale'u, że ostatnimi czasy ostro krytykował swoje stowarzyszenie. Wskazywał na wiele powodów, których nie powinno ono łączyć się z Partią Konserwatywną. BBC z kolei podaje, że zmarły mężczyzna był bliskim znajomym premiera Davida Camerona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło BBC
Tematy: Glastonbury
Powiązane
Zobacz
|