Dziennik Gazeta Prawana logo

"Polska prezydencja zaczyna się od kłótni"

2 lipca 2011, 11:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Według "Corriere della Sera" polska prezydencja w Unii Europejskiej "zaczyna się od kłótni". Tak największa włoska gazeta podsumowała podziały pośród państw unijnych na tle kryzysu w strefie euro i ewentualnej roli Polski w jego zażegnaniu.

W relacji z Warszawy mediolański dziennik podkreśla, że przewodnictwo w UE hucznie świętowane nad Wisłą okazuje się "niełatwe w realizacji z powodu podziałów między państwami członkowskimi wokół kryzysu zadłużenia w strefie euro i innych kwestii".

W artykule zwrócono uwagę, że polski rząd wyraził chęć uczestniczenia w spotkaniach ministrów finansów krajów strefy euro "mimo, że narodową walutą jest wciąż złoty". Przytacza się też słowa przyjeżdżającego w poniedziałek do Rzymu ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego: "Chcemy obserwować decyzje w strefie euro, które będą potem obowiązywać przez dziesięciolecia i których będziemy musieli przestrzegać, kiedy przyjmiemy wspólną walutę".

Premier Donald "Tusk przyznał, że polska propozycja wywołała gwałtowną dyskusję między ministrami finansów. Różne źródła dały do zrozumienia, że nie zapadła żadna decyzja" - relacjonuje dziennik.

Gazeta odnotowuje następnie, że polemiki dotyczą nie tylko pomocy dla Grecji, Portugalii i Irlandii, ale także unijnego budżetu. Podczas gdy Niemcy i inne państwa chciałyby obniżyć składki, Polska i inne dawne państwa Wschodu, otrzymujące fundusze rozwojowe, "naciskają w przeciwnym kierunku" - zauważa "Corriere della Sera".

Włoski dziennik informuje, że Tusk "skrytykował narodowe egoizmy i odciął się od eurosceptycznej linii poprzedniego rządu (Jarosława) Kaczyńskiego".

Ponadto "Corriere della Sera" zauważa, że szef polskiego rządu "otrzymuje szerokie poparcie ze strony opinii publicznej w sprawie członkostwa w UE odkąd unijne fundusze zaczęły sprzyjać rozwojowi polskiej gospodarki". Z mniejszym entuzjazmem - dodaje dziennik - oceniane są plany przystąpienia do strefy euro. W opinii autora tekstu, polski rząd chce być zaangażowany w decyzje dotyczące strefy euro po to, by "móc domagać się bardziej rygorystycznych reguł".

W artykule wyrażono również opinię, że nie są łatwe także inne priorytety polskiej prezydencji w Radzie UE takie jak rozszerzenie UE o Chorwację i Serbię oraz wywołująca spory polityka imigracyjna.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj