Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierze nie mogą strzelać do talibów. "Pobudzą ludzi"

18 lipca 2011, 11:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bojownik talibów
Bojownik talibów/AP
Tak głupiego rozkazu jeszcze brytyjscy marines nie dostali. Gdy wykryli patrol talibów, którzy podkładali bomby, poprosili o zgodę na otwarcie ognia. Jednak dowódca zakazał strzelać. Nie chciał, by żołnierze obudzili mieszkańców wioski.

Craig Smith służył w Afganistanie w brytyjskiej armii. Po powrocie do kraju postanowił podzielić się swymi frontowymi doświadczeniami z cywilami, którzy o wojnie wiele nie wiedzą. Z materiałów do których dotarł "The Sun" wynika obraz jak z czarnej komedii.

"W miejscowości Kajaki zobaczyliśmy talibów minujących drogę. Poprosiliśmy o zgodę na otwarcie ognia" - pisze w swym dzienniku Smith. "Dowództwo zakazało użycia broni. Zdaniem przełożonych obudzilibyśmy i niepotrzebnie zaalarmowalibyśmy mieszkańców" - gorzko opisuje swe doświadczenia żołnierz.

Co na to brytyjska armia? Zdaniem rzecznika ministerstwa obrony, to co pisze Smith to luźna interpretacja regulaminu prowadzenia wojny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj