Leciały w przestrzeń powietrzną Holandii i nic nie robiły sobie z radiowych wezwań. Jeden z rosyjskich bombowców przekroczył nawet holenderską granicę. Z lotnisk natychmiast poderwały sie myśliwce F-16. Zobacz niezwykłe wideo!
Blisko przestrzeni powietrznej Holandii znalazły się dwa rosyjskie bombowce TU-95. Do powietrznej konfrontacji doszło 17 sierpnia nad Morzem Północnym. Do akcji wkroczyły dwa holenderskie myśliwce, a piloci wszystko nagrywali i obserwowali to, co robią Rosjanie.
Potem rosyjskie bombowce zostały przejęte przez brytyjski RAF, a konkretnie przez parę myśliwców Typhoon - podaje portal tvn24.pl. Rosyjscy piloci po "oblocie" nad Morzem Północnym spokojnie odlecieli do swojej bazy w okolicach Murmańska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl