W Stanach jak w Polsce. Gdy huragan atakuje, to zbiera się sztab. Tym razem prezydent Obama chciał wiedzieć, jakie są zniszczenia i co dzieje się na wschodnim wybrzeżu.
Według komunikatu, prezydent otrzymał najnowsze informacje na temat intensywności i przewidywanej dalszej trasy huraganu, jak też o podjętych przedsięwzięciach zaradczych. Poprosił jednocześnie, by w ciągu dnia i najbliższej nocy był w razie potrzeby informowany na bieżąco. W telekonferencji uczestniczyli minister bezpieczeństwa kraju Janet Napolitano, szef Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego Craig Fugate oraz inni urzędnicy o podobnych kompetencjach.
W trakcie telekonferencji dyrektor Krajowego Centrum ds. Huraganów (NHC) Bill Read ostrzegł, że wezbrane w rezultacie huraganu o metr do 2,5 metra wody zatoki Long Island Sound mogą w niedzielę zalać niżej położone dzielnice Nowego Jorku. "To z pewnością stanowi zagrożenie" - zaznaczył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane