Dziennik Gazeta Prawana logo

Strażniczki Kadafiego oskarżają dyktatora o gwałty

31 sierpnia 2011, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pięć kobiet ze straży przybocznej Muammara Kadafiego twierdzi, że było gwałconych przez obalonego przywódcę Libii i jego synów. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej, bo ofiarami dyktatora i jego rodziny mogło paść nawet kilka tysięcy kobiet.

Skargi strażniczek dyktatora zebrał Sehram Sergewa, psycholog z Bengazi. Sergewa gromadzi dane, aby później zaprezentować je w Międzynarodowym Trybunale Karnym, przed którym, po ewentualnym schwytaniu, może stanąć Kadafi. Według obliczeń psychologa, nawet 6 tys. kobiet mogło być wykorzystywanych seksualnie przez Kadafiego i jego ludzi. Gwardia żeńska pułkownika składała się z ok. 400 kobiet biegłych w sztukach walki i strzelaniu z broni palnej.

W kwietniu Stany Zjednoczone oskarżyły reżim Kadafiego o zaopatrywanie wojsk w Viagrę w celu zachęcania do przemocy seksualnej. ONZ wyraziła głębokie zaniepokojenie doniesieniami wskazującymi na rażące naruszenia praw człowieka w Libii, w tym masowe egzekucje wykonywane przez wojska Kadafiego na kilka dni przed utratą kontroli nad Trypolisem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj