- podkreślił Napoletano, podsumowując to przemówienie na łamach kulturalnego dodatku do ekonomicznej gazety.
Przytoczył obszerny fragment, w którym polski minister ocenia, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa i dobrobytu Polski nie byłyby niemieckie czołgi, lecz upadek strefy euro. Napoletano przyznał, że fragment ten zrobił na nim największe wrażenie. Zacytował też słowa szefa polskiej z apelem do Niemiec, jako największej gospodarki UE, o obronę strefy euro.
skonstatował Napoletano.
W komentarzu napisał, że były premier Włoch i były przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi zwierzył się kiedyś, że jeden z jego wnuków nazywany jest pieszczotliwie w rodzinie "Polakiem", bo - jak wyjaśnił -
- ocenił redaktor naczelny dziennika "Il Sole-24 Ore".
- podsumował włoski publicysta.