Dziennik Gazeta Prawana logo

Protest, jakiego Rumunia dawno nie widziała

19 stycznia 2012, 17:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To będzie tak wielki protest, jakiego dawno w Rumunii nie było - uważa opozycja. Zwołała dziś wielki wiec, na który zjeżdżają ludzie z całego kraju. Protestować będą przeciw polityce oszczędnościowej prezydenta.

Tysiące Rumunów gromadzą się w czwartek w Bukareszcie na demonstrację z żądaniem dymisji prezydenta Traiana Basescu i gabinetu premiera Emila Boca za prowadzoną przez władze politykę oszczędności. Według organizatorów ma to być największy protest od lat. Policja szacuje, że już przybyło na miejsce manifestacji około pięciu tysięcy osób, a uczestników protestu wciąż przybywa. Organizatorzy akcji z trzech partii opozycyjnych spodziewają się, że na marsz w stolicy Rumunii przyjadą ludzie z całego kraju.

Od tygodnia w Rumunii mają miejsce gwałtowne protesty przeciwko rządowej polityce radykalnych oszczędności, która spowodowała obniżenie standardu życia. Czwartkowa demonstracja ma być największa od lat. Opozycyjna lewicowa Unia Socjalliberalna zapowiedziała, że w przypadku wygranej w wyborach parlamentarnych zamierza przestrzegać wskazań Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), lecz chce uchylić pewne posunięcia oszczędnościowe premiera Boca, w tym redukcję wynagrodzeń i podwyższenie podatku VAT.

W roku 2009 pogrążona w głębokiej recesji Rumunia pożyczyła od MFW, UE i Banku Światowego 20 mld euro, m.in. na wypłatę wynagrodzeń w sektorze publicznym i świadczeń emerytalnych. W zamian Bukareszt zobowiązał się do realizacji programu oszczędnościowego, w ramach którego o 25 proc. obniżono zarobki w sektorze publicznym i podwyższono podatki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj