Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn Kadafiego przewiduje: W Libii wybuchnie powstanie

11 lutego 2012, 08:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden z synów nieżyjącego dyktatora Libii Muammara Kadafiego, Saadi, oświadczył w piątek, że ludzie w kraju są niezadowoleni z sytuacji po śmierci pułkownika i wkrótce wybuchnie tam powstanie. Dodał, że jest w stałym kontakcie z rodakami w Libii.

Saadi Kadafi wypowiedział się dla telewizji Al-Arabija, po raz pierwszy zabierając głos publicznie od kilku miesięcy. Zapowiedział, że   jest gotowy powrócić do kraju z Nigru, dokąd zbiegł, gdy siły Narodowej Rady Libijskiej przejęły kontrolę nad stolicą, Trypolisem, w sierpniu 2011 roku.

Oświadczył, że , a libijski naród jest . Według Saadiego, .

- mówił.

Mimo obalenia Kadafiego zbrojne milicje w dalszym ciągu odmawiają złożenia broni na ręce tymczasowych władz. Nierzadko dochodzi do starć między tymi grupami.

- powiedział Saadi Kadafi.

W czerwcu planowane są wybory do Zgromadzenia Konstytucyjnego.

38-letni Saadi Kadafi znalazł schronienie w Nigrze, który nie chce go wydać Libii, mimo kolejnych apeli nowych władz tego kraju. Te oskarżają go o przywłaszczenie państwowej własności i zastraszanie w czasach, gdy kierował libijską federacją piłki nożnej. Interpol wydał nakaz aresztowania syna Kadafiego, obowiązujący we wszystkich 188 krajach członkowskich tej organizacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj