Dziennik Gazeta Prawana logo

Berlusconi grzmi: Niech wstydzą się moi prześladowcy

27 lutego 2012, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były premier Włoch Silvio Berlusconi oświadczył, że nie ma czego żałować i że wstydzić się powinni ci, którzy go "prześladują". Tak skomentował wyrok sądu w Mediolanie, który w sobotę oczyścił go z zarzutu korupcji z powodu przedawnienia.

W poniedziałkowym wywiadzie dla dziennika "Corriere del Ticino", ukazującego się we włoskojęzycznym kantonie Szwajcarii Berlusconi powiedział:

- ocenił były szef rządu.

Zapewnił, że jest dumny z tego, że wchodząc w 1994 roku na scenę polityczną .

- stwierdził b. szef rządu.

Wyraził opinię, że celem tych działań jest zniszczenie jego .

- dodał Berlusconi.

Powtórzył, że nie będzie więcej ubiegał się o stanowisko premiera, ale zamierza kontynuować działalność polityczną jako przywódca partii.

Tymczasem dziennik "Il Giornale", wydawany przez brata byłego premiera, napisał w poniedziałek, że po sobotnim wyroku Berlusconi może myśleć o kandydowaniu na prezydenta Włoch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj