Władimir Putin zwyciężył w niedzielnych wyborach prezydenckich, ale długofalowo jest przegrany - uważa Edward Lucas z tygodnika "The Economist". Polityczną przyszłość Rosji ekspert widzi jako przeciąganie liny, a rządzącą elitę porównuje do stada wilków. - ocenił.
Według Lucasa polityczny dorobek Putina dowodzi, że nie ma on intencji reformatorskich, ponieważ przez lata, mając nieograniczoną władzą, żadnych reform nie wprowadził. Gospodarka rosyjska wciąż jest zależna od światowych cen ropy i gazu, a reforma polityczna musiałaby zagrozić systemowi sprawowania władzy. - uważa publicysta.
Według Lucasa rzeczywista walka polityczna w Rosji rozegra się nie przy urnie wyborczej, lecz za kulisami władzy. - zauważa kąśliwie.
- dodaje.
Lucas twierdzi, że przyszłość Rosji będzie . Posługuje się metaforą przeciągania liny: "Opozycja jest zbyt słaba by wygrać, ale nie sądzę, by władze miały potencjał do rozprawienia się z nią. Będzie to długie i nierozstrzygnięte przeciąganie liny. Najważniejsze pytanie dotyczy tego, jakimi sztuczkami posłużą się władze do przeciągnięcia jej na swą stronę".