Dziennik Gazeta Prawana logo

Partia Piratów wchodzi do polityki. Pomoże internautom?

26 marca 2012, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
emotikony czat internet komputer :-)
emotikony czat internet komputer :-)/Shutterstock
Sukces niemieckiej Partii Piratów, która weszła do parlamentu regionalnego Kraju Saary, niepokoi pozostałe ugrupowania i intryguje komentatorów. Ich zdaniem w nadchodzących miesiącach Piraci mogą postawić na głowie cały system partyjny w Niemczech.

W niedzielnych wyborach regionalnych w Kraju Saary istniejąca od 2006 r. Partia Piratów zdobyła 7,4 proc. głosów i będzie mieć czterech posłów w landtagu. To więcej niż osiągnęli Zieloni (5 proc.) oraz liberalna FDP, która współrządzi Niemcami na szczeblu federalnym (1,3 proc.)

Był to już drugi ważny sukces Piratów, uchodzących za partię protestu zrzeszającą głównie użytkowników internetowych portali społecznościowych; we wrześniu zeszłego roku Piraci weszli do parlamentu Berlina z blisko 9-procentowym poparciem i są dobrej myśli przed majowymi wyborami w Szlezwiku-Holsztynie oraz Nadrenii Północnej-Westfalii.

Szef ugrupowania Sebastian Nerz ocenił w poniedziałek, że rezultat z Kraju Saary to "pozytywny sygnał" przed wyborami w następnych dwóch landach. - powiedział. Sondaże wskazują, że zarówno w Szlezwiku-Holsztynie, jak i w Nadrenii Północnej-Westfalii partia ta może liczyć na 5-6 procent głosów.

Głównym postulatem Piratów jest swoboda korzystania z internetu i osłabienie ochrony własności intelektualnej. Walczą oni także o większą przejrzystość polityki i zaangażowanie społeczne. Ale w ich programie są też takie kontrowersyjne postulaty, jak minimalny dochód podstawowy dla każdego obywatela czy likwidacja biletów komunikacji miejskiej.

Analizy po wyborach w Kraju Saary i Berlinie pokazały, że Piraci mobilizują wyborców, którzy do tej pory nie chodzili na wybory. Mają również spore poparcie wśród młodych osób, głosujących po raz pierwszy.

Dla tradycyjnych ugrupowań, które od dziesięcioleci dominują na niemieckiej scenie politycznej, staje się jasne, że nie mogą dłużej lekceważyć sukcesów Piratów. Kanclerz Angela Merkel przyznała w poniedziałek, że Piraci stali się "ważnym politycznym faktorem", a ich wyniki wyborcze są "dowodem, że mamy całkowicie nowy świat komunikacji".

Komentarze mediów są bardziej jednoznaczne: "W najbliższych miesiącach Piraci mają szansę niemal tak gruntownie przewrócić system partyjny w Niemczech, jak trzydzieści lat temu udało się to Zielonym" - napisał w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik "Der Spiegel".

Zdaniem komentatorów tak, jak Zieloni w latach 80. "odkryli" dla siebie temat ochrony środowiska, tak Piraci zajęli się internetem i obroną tej sfery przed regulacjami narzucanymi przez państwa i koncerny.

"Spiegel" wskazuje, że żadne z niemieckich ugrupowań nie powstawało tak szybko, jak Partia Piratów. Organizacje partyjne istnieją już we wszystkich 16 landach, a struktury zawiązują się również w wielu małych miastach. Jednocześnie ugrupowanie trudno jednoznacznie zaliczyć do lewicy albo prawicy, a jego kierownictwo ciągle jest niestabilne.

Sympatycy Partii Piratów mogą śledzić jej obrady za pośrednictwem internetu i w ten sam sposób zgłaszać swoje pomysły. Nawet wybór logo i haseł wyborczych odbywa się w sieci.

"Partia Piratów najwyraźniej zaspokaja naiwnie śmiały i oparty na demokracji podstawowej apetyt na politykę" - napisała poniedziałkowa "Sueddeutsche Zeitung". "Pozostałe partie mogą się przygotować na to, że sukcesy Piratów to jednak coś więcej niż tylko zwykły hype" - dodał dziennik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj