Zdaniem Hillary Clinton stanowisko Rosji w sprawie Syrii pozwala prezydentowi tego kraju Baszarowi el-Asadowi utrzymać władzę. Sekretarz stanu USA ostrzega, że to może skończyć się wojną domową.
Clinton poinformowała, że podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych G8 będzie próbowała przekonać Rosję do działań, które pozwolą co najmniej na uruchomienie pomocy humanitarnej dla ludności w Syrii.
Szefowa amerykańskiej dyplomacji ostrzegła, że fala przemocy w Syrii może przerodzić się w wojnę domową w tym kraju lub nawet w konflikt regionalny.
Do tej pory Rosja i Chiny, dysponujący prawem weta, skutecznie blokowały w Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekty rezolucji w sprawie Syrii.
Kryzys syryjski będzie jednym z tematów rozpoczynającego się w środę w Waszyngtonie dwudniowego spotkania ministrów spraw zagranicznych G8 - siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata i Rosji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|